motywacja

Znacie tę teorię, że żółw dopasowuje się do rozmiaru akwarium w którym mieszka? Mam wrażenie, że to samo dzieje się z przedmiotami, które posiadamy. Każda kolejna przeprowadzka powoduje rozrost gratów, dupereli, przydasi.
Postanowiłam odchudzić moją przestrzeń, czas. Wprowadzić ducha minimalizmu do domu.
Ale nie tylko posprzątać, lecz także ograniczyć konsumpcję, zrezygnować z części zakupów, z niepotrzebnych opakowań, kupna rzeczy, które można samemu zrobić.
Jestem ciekawa jak wpłynie to na budżet, życie rodzinne.
Czas na re-organizację.

Komentarze

Popularne posty